7 kwietnia 2013

Skarbonka

Witam.
Spodobała mi się forma pudełek, więc zrobiłam sobie skarbonkę. Zbieram kasę na Sizzix i nie miałam gdzie jej trzymać. Do pracy wykorzystałam nowy papier, nowe dziurkacze i sznurek do sutaszu (chcę je wykorzystać, a kolczyki mi nie wychodzą).

Skarbonkę zgłaszam do zabawy kalendarzowa wiosna (19 kwiecień) na blogu Pomorskie Craftuje.



Już niedługo dodam zdjęcia kolczyków, które zrobiłam z siostrą i mamą. W jeden dzień powstało ich 111 par, a w drugi niewiele mniej :) I w tym miejscu trochę ponarzekam, bo byłam wczoraj na mieście i chciałam je sprzedać i nikt nie kupił nawet jednej pary ;( Aż mi się płakać chciało...
Pozdrawiam

49 komentarzy:

  1. Skarbonka świetna, życzę Ci aby się szybciutko zapełniła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ;)W takiej irlandzkiej zielonej tonacji;)
    Trafiła Ci się pogoda;)
    Niestety kochana to jest okrutna rzeczywistość dla rękodzielników,nie jest łatwo coś sprzedać.Nawet Irlandczycy uwielbiajacy wydawac pieniądze troche przystopowali;(Nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie myślałam, że Irlandczycy trochę pokupują. Zawsze siostra sprzedawała moje kolczyki wśród koleżanek i kupowały... Ale wiadomo tanio :D No nic, mam jeszcze ponad tydzień, będę łazić po mieście z nimi i może mi się uda zarobić na maszynkę :D

      Usuń
  3. taka skarbonka, to na pewno dużo pieniędzy uzbierasz!!:) powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skarbonka śliczna:) A ze sprzedażą tak już jest, czasem sprzeda się prawie wszystko, czasem nic. Ale nie trzeba się poddawać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuję i próbuję, ale ani jednej pary jeszcze nie sprzedałam... Chyba zrobię wyprzedaż na blogu ;P Dziękuję

      Usuń
  5. Wiesz co - rozbroiłaś mnie ta skarbonką! Przecież to rewelacyjny pomysł! Chyba tez sobie taką sprawię bo inaczej nigdy tego Big Shota się nie dochrapię. Zielony to kolor nadziei więc się nie martw - wkrótce pieniążki się uzbierają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak już zrobisz to odwiedź babcię ;P Już mam od niej kilka złotych... Dziękuję :)

      Usuń
  6. Śliczna skarbonka. Wiem jak to rozczarowuje, kiedy się coś tworzy a potem nie ma nawet jednej osoby na kupno. Oby to szybko się odmieniło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za to kciuki :) Dziękuję

      Usuń
  7. Bardzo fajna ta skarbonka, życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczna ta skarbonka! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł i wykonanie :) życzę powodzenia w gromadzeniu środków na spełnienie marzenia! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna skarbonka,a kolczyki na pewno sprzedasz,tylko poczekaj na pierwsze zwiastuny wiosny,każda babka wtedy będzie chciała się trochę ustroić,teraz to każdy cierpi na depresję z powodu zaginięcia wiosny,powodzenia,trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niestety nie będzie mnie tu na wiosnę... Wracam do domu 17 kwietnia i obawiam się, że nic nie sprzedam...

      Usuń
  11. Śliczna skarbonka, ładne kwiatuszki. Nie jest łatwo sprzedawać swoje prace. Trzeba dużo czasu żeby znaleźć jakieś grono odbiorców. W sklepikach chętnie by wzięli ale prawie za darmo. W dodatku czasy są trudne. Myślę, że wcześniej czy później uda Ci się uzbierać - życzę powodzenia i cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... Właśnie powysyłałam maile do sklepów tu, w Irlandii i czekam na odpowiedź. Co prawda chciałam sprzedać kolczyki po 5 euro, ale jak kupią w sklepie to za wszystkie wezmę duuuużo mniej. I zamiast zarobić 1700 euro zarobię jakieś 300... :/ Ale na maszynkę będzie :)

      Usuń
  12. i to jest ta co to niby zdolności nie ma! ja Ciebie proszę...to pudełko jest extra! a na Big Shota też choruję. dostałam namiary od Hani, która wynalazła mi najtańszą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówiłam, że nie mam zdolności (ach ta skromność), tylko, że przy Twoich arcydziełach moje wyglądają jak barachło ;P Ja znalazłam na allegro za około 330zł. A najlepsze jest to,m że maszynki jeszcze nie mam ale już 2 wykrojniki w domu czekają ;P

      Usuń
  13. Piękna skarbonka! A ja kasę trzymam w jakiejś porwanej kopercie, nieładnie...
    Nie przejmuj się brakiem klientów, tak czasem jest że jest zastój a innym razem nawał chętnych na kupno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Polecam zrobienie skarbonki, wygląda fajnie na półce i jest frajda z jej robieniem... :)

      Usuń
  14. a kto nie marzy o tej maszynerii sławetnej , ale szczerze to potem wykrojniki też nie małe pieniądze ..... a klienci się na pewno znajdą ... a aż 111 par to podziwiam , podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Łącznie do sprzedania mam ponad 300 par :P No niestety wykrojniki są drogie, ale to nie jest jednorazowy zakup :) Ja już dwa mam, znalazłam fajną licytację na allegro więc kupiłam je w miarę tanio :)

      Usuń
  15. Piękna skarbonka :-))) Doklej zieloną koniczynkę to przyciągnie pieniążki :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz? ;P To chyba tak zrobię, jak już dotrę do domu :) Dziękuję

      Usuń
  16. Super pomysł ze skarbonką:) trzeba realizować swoje marzenia:) Z rękodziełem tak już jest, każdy podziwia ale niewiele osób zdaje sobie sprawę ile to pracy kosztuje, a na cenę każdy narzeka... A ile same materiały kosztują... Ech co zrobić, mam nadzieję, że niedługo będziesz BS już mieć:) a co do twojego powrotu to może wiosna pojawi się razem z Twoim powrotem bo póki co rano szyby w aucie skrobię... Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też tak uważam... Chociaż dość szybko robiłyśmy te kolczyki ;P Spróbuję przywieźć wiosnę, ale boje się, że przywlekę paskudną Irlandzką pogodę ;P

      Usuń
    2. już nic nas tu w Polsce nie zadziwi jeśli chodzi o pogodę;)

      Usuń
  17. Urocza! Mając takie cudo szybko uzbierasz na sizzix :) i czekam na Twoje kolczyki :) A jak idzie nauka japońskiego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję. Mama co prawda mówi, żebym sobie zamówiła maszynkę, ale nie chcę, żeby ona mi za nią płaciła... jutro po zakupach porobię zdjęcia kolczyków i dodam na bloga. A japoński... uczę się przez oglądanie bajek i seriali :-). Znam już kilka słów, zwrotów, zdań... kiedyś zaczęłam rozkminiać alfabety, ale zajęłam się studiami i porzuciłam to. Czekam z tym na wakacje :-)

      Usuń
  18. Fajny pomysł :)
    Zapraszam po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie wygląda z tym stempelkiem ... - dziękujemy za udział w naszym wyzwaniu - DT POMORSKIE Craftuje :D

    OdpowiedzUsuń